xx1367xx. the rise of an unaopolegitic individual

23:34

Proces samoakceptacji jak i również odcinania się od toksycznych wpływów jest trudny.
Samoświadomość jest trudna.
Samo podjęcie decyzji o postanowieniu byciu samodzielnym bytem nieznoszącym sprzeciwu, który nie interesuje się opinią zewnętrzną i stara się żyć w zgodzie jedynie ze sobą, bez wstydu i lęku jest aktem odwagi, na który nie każdego stać.
Pogląd pochodzący z epoki oświecenia jakoby mądrość/zdobywanie wiedzy miało wyplenić głupotę, ignorancję i nietolerancję jest bardzo słuszny, bliska jest mi również postawa libertyna, aczkolwiek dzisiejsze czasy to jest jedna, wielka Kambodża umysłowa, zacofanie i ciemnogród, ludzie mają tak płytką sferę psychiczną i uczuciową, że to aż boli.
Pozostaje kontynuować bycie indywiduum i ewenementem na skalę światową, cholera.
#gathdamn

You Might Also Like

0 komentarze