xx1400xx. cinnamon.

19:52

W moim innym świecie możemy gadać do rana
I rozumiesz mnie bezsprzecznie i jemy wspólne śniadania
I należysz do mnie, choć to nie kwestia posiadania
I czujemy się bezpiecznie jakby cały świat był dla nas
[...]
W moim świecie jesteś ze mną nawet gdy mamy kryzys
Bo pamiętasz tak jak ja, że to jest kwestią decyzji
[...]
Palę papierosa i patrzę w twoje oczy
Myśląc, że to piekło w mojej głowie nigdy się nie skończy.

***
I żyjemy w moim świecie, a także w innym na raz.
Chociaż troszkę się już postarzeliśmy, nie potrafię już wytrzymywać niezliczonych godzin bez snu, ale rozmawiamy mimo, że księżyc powoli ustępuje świtowi. I rozumiemy się nadal bezsprzecznie, nawet mniej bezsensownych kłótni niż kiedyś, a wspólne śniadania byłyby tylko miłym przedłużeniem wspólnych nocy, kończy się na kawie i papierosie.
I ja czuję się bezpiecznie, bo wiem, że nie jestem sama.
I nadal wiemy, że to kwestia decyzji, żadnego przypadku, jedynie świadomy wybór, że ja i Ty, że my.
A choć piekło w mojej głowie może nigdy się nie skończyć, to mam skąd brać siłę.
I te wszystkie średnio normalne pomysły i marzenia o wietnamskich plażach.
Baby, love me 'cause I'm playing on the radio 
może jeszcze troszkę, ale już niewiele brakuje. 

You Might Also Like

0 komentarze