xx1404xx. light of my life.

23:59

🌸🌹 
K ostatnio podirytowany, ja panikująca, bo jakiś niezbadany guz, jutro ta debata, rano badania, potem milion zaliczeń; ledwo żyję, a zamiast uczyć się to oglądam filmy. Ruszyłam do przodu z księgowością naszą klasową i ma to ręce i nogi.
Domiź ma urodziny, ja znów rzuciłam palenie, a ja i K od dwóch lat się ze sobą zadajemy.
Wciąż pamiętam te wszystkie ważne dni, dokładnie, jakby to było wczoraj.
Wysoki komfort bycia sobą, bez żadnych ograniczeń, gratis poczucie bezpieczeństwa i stan psychiczny wołający "jesteś w domu".
Jestem.

You Might Also Like

0 komentarze