xx1410xx. Wybory Samorządu Uczniowskiego w II LO.

14:34

Numer notki wypadł dosyć śmieszny jeśli spojrzeć na kontekst...
Kochani, jak już zapewne wiecie, Kaja została przewodniczącą szkoły, a co za tym idzie ja, Roman, Radek i Piotrek wraz ze współpracownikami z innych klas weszliśmy do jej rządu.
Ostatnie tygodnie były trudne, od początkowej euforii, chęci działania, które jednak powoli stygły i doprowadziły do różnych komplikacji, chwil zwątpienia, lecz duch polityczny Romana nie pozwolił mi i Kai się poddać, za co mu się wielkie podziękowania należą.
W ciągu zaledwie tygodnia praktycznie wywróciliśmy szkołę do góry nogami. W piątek 3 października wstawiono zdjęcie na forum szkoły i zaczęła się burza.
Tak wyglądała nasza droga. Droga, która zaowocowała zdecydowanym zwycięstwem, ponad 60% głosujących zaufało nam. Chyba jeszcze nigdy nie ogarnęło mnie takie uczucie; satysfakcji, zadowolenia, poczucia siły. Zwyciężyliśmy z faworytem, czarny koń na którego nikt na początku nie stawiał.
Wszystko dzięki naszej wewnętrznej sile, a także wsparciu kochanego matfiza, który stanął za nami murem, który każde nasze pomniejsze zwycięstwo przeżywał jak własne. Zrodziła się wspólnota. Bo podstawowym punktem zaczepienia, aby mogła ona istnieć jest wspólny cel, wspólne dobro.
Pisanie programu wyborczego w środku nocy, co chwilę zebrania, stres; to wszystko niska cena za te dokonanie.
Jestem dumna, że jestem częścią tego składu, który ma plan, który chce działać, który chce budować.
***
R: Gauss w wieku 19 lat wymyślił konstrukcję siedemnastokąta, Aleksander Macedoński w wieku 17 lat podbijał Persję, można wpaść w kompleksy
N: w rzeczy samej, wczoraj siedemnastolatka odebrała pokojową nagrodę Nobla, a my wygraliśmy wybory.
R: przypadek nie sondze

You Might Also Like

0 komentarze