xx1419xx. marazm zmorą ludzi pracujących.

18:25

Shadow of Angel | via TumblrCzuję się gorzej niż beznadziejnie, wszelkie siły mnie opuściły i z łóżka wyszłam dziś coś koło 5-6 razy. Przeplatam liczenie, czytanie, wykłady z analizy matematycznej torsjami, muzyką i niechęcią do świata.
Depresja fajna rzecz.
Mam ochotę pozdrawiać świat środkowym palcem i kazać się wszystkim odpierdolić, a z drugiej strony chciałabym, żeby ktoś się o mnie troszczył.
BPD fajna rzecz.
Jedyną logiczną odpowiedzią jest K. Na wszystko.
Bo nie ma niepotrzebnych pytań czy komentarzy; bo zrozumiałe jest, że od dwóch dni nie ruszam się z domu, nie biorę leków, bo i tak by się to na nic zdało i żyję znów we własnym świecie.

You Might Also Like

0 komentarze