xx1432xx. powinności.

13:35

Zapomniałam, że piszę głownie dla siebie.
Mój burdel i moje są dziwki.
Najprawdopodobniej w najbliższym czasie zostanie opublikowany mój felieton i myślę, że to coś, z czego mogę być dumna, bo nie na byle jakim portalu, tylko an Feminotece.
Wciąż jestem siedemnastolatką, a "rzeczy" już zaczynają nabierać realnych kształtów.
Szczerze mówiąc nie chce mi się wychodzić z łóżka, rzeczy robię automatycznie.
Wstać >> zjeść śniadanie z mamą, żeby nie robiła mi wykładów o niejedzeniu >> ogarnąć się >> pomóc w sprzątaniu >> odebrać zakupy >> sprzątać >> udawać, ze jem >> sprzątać >> leżeć, leżeć i leżeć... >> wizyta w szpitalu >> leżeć.
Spróbuję urozmaicić ten czas czytając, ale nawet nie mam siły sięgnąć po "Endgame", które tak bardzo chciałam przeczytać.
Męczące, bardzo, stagnacja, jeszcze więcej. Odstawiłam A na dwa dni i widać co się ze mną dzieje.
Jedynie H, żeby się trzymać i spać. Dużo śpię.
Muszę.

You Might Also Like

0 komentarze