xx1442xx. Życie matfiza, II klasa, tacy poważni.

16:05

Trochę zaniedbany cykl, dawno nie było przeglądu tekstów z Twittera i zdjęć, ale już nadrabiam.
Jak zwykle zawdzięczamy tweety @GJungshin, część moich + zdjęcia moje i  Domiź.
***
Idę na wagary, bo moja koleżanka przyszła i idę na kawę, wy w tym czasie róbcie zestaw powtórzeniowy - LEKCJE Z PANIĄ DYREKTOR BITCH
Do teraz nie wierzę, że pani dyrektor uznała, że idzie na wagary na kawę i życie jest niesprawiedliwe, bo my mamy liczyć, po czym wyszła xD
Frycz moi drodzy, renomowane liceum, najlepsze w Rybniku i 10 na śląsku - WITAMY XD

Czy to jest serio takie oczywiste, że ten jebany obraz pokazuje drogę do wieczności i utożsamia Boga z naturą? kurwa, to jest morze i drzewo.
Jak wylosuję na maturze ustnej obraz, to równie dobrze mogę powiedzieć, że przyjdę za rok. matematyka jest prosta, masz wzór, liczysz, rysujesz wykres, wyznaczasz x i gotowe, a nie kurwa "symbol Boga i wieczności, kontemplujmy"
Z tego obrazu to ja mogę wyliczyć sinus kąta pod którym stoi ta banda przygłupów.
- Czyli matfiz pisze interpretację obrazu.


***
"-Którą część "Dziadów" mamy czytać?
- Szóstą
- Dudy smalone prawisz, mówił że siódmą.
- Którą chcesz.
- Trzecią.
- A nie czwartą?"

Bezpośredni odnośnik do obrazka 
***
- Jaki jest wynik? 
- fafnoście.
 
Narysuj pisiont wektorów. 
 
Moment, w którym patrzysz na zadania i myślisz "tego nie umiem, tego też, tego też" i nagle kończą się zadania na sprawdzianie.
 
"To będzie... Ciutek dłużej niż 2 razy dłużej" z serii dokładne pomiary na fizyce.
 
Dominika i pan Łopatka: - Jest konkurs - No ale beze mnie - ... A, rozumiem, nadmierna skromność. Teraz chcesz żebym Cię błagał.
 
nie wiem o co chodzi, ale odpowiedzią na wszystko jest √2gh
 
Pan Łopatka czeka aż zrobimy zadanie, stoi przez 5 minut, po czym "dobra, bo mi się nudzi, idę rysować siły".
 
- Przerysowane? 
- Nie! 
- Czemu wy tego nie macie przerysowanego, a ten rząd tak?... 
Rozumiem, do was wolniej światło dociera i w ogóle.
 
Czytam notatki głosem pana Łopatki.

"Od dwóch dwóch godzin oglądam zeszyt i nic."
 ***
Podczas przygotowań do akademii z okazji Święta Niepodległości, Tomek przygrywa sobie na fortepianie "Englishman in New York" Natalia pyta:
- Ktoś to śpiewa? 
Na co Gosia: - No, Sting.
 
Roman stateczny pełza pod stołem.
 
"Człowiek dobry to człowiek syty" - Aksjomat Słapy
***
 
***
"Śmiali się dzisiaj ze mnie, bo napisałam w zeszycie z francuskiego, że muszę napisać "pogodę prognozy"" @GJungshin

You Might Also Like

0 komentarze