xx1481xx.

19:05

pour
N.M.S.,
Wybaczysz mi to moje zamiłowanie do pisania do Ciebie? Wiem, że tak. I wiem, że z uśmiechem pokręciłbyś głową, gdybym stwierdziła, że lubisz dostawać te biadolenie. Wiem wiem. Ja Ciebie też.
Kochany, do łez rozbawia mnie małość innych. Oni wszyscy zachodzą w głowę, nie rozumiejąc co się dzieje, pragną znaleźć odpowiedzi na ich durne, śmieszne pytanka, choć to kompletnie nie ich sprawa. Zawsze fascynowało mnie wścibstwo. Dlaczego obcy ludzie pragną wchodzić z butami w niepowołane miejsca? Nikt ich nie zapraszał, ja również jestem im zupełnie obca. [Czy może oni sądzą inaczej?] Co kogo to interesuje? Abstrahując od tego jak barwne życie prowadziłam, bo przecież aktualnie próbuję się ustatkować, to niczyj interes.
Wyobrażasz sobie nas, gdybyśmy też tacy byli? Ja, mimo moich nieprawdopodobnych [słyszę Twój śmiech w głowie] umiejętności nie jestem w stanie!
Na zawsze Twoja

You Might Also Like

0 komentarze