xx1643xx. Bierz łapy z mojego fartucha.

12:14

Leniwy sobotni poranek, więc zanim wyruszę do Katowic mam czas na "internety". Standardowo, smsy, maile, snapchat - przeglądałam właśnie codzienną porcję wiadomości od CNN, gdy natrafiłam na artykuł zatytułowany po prostu - "Try Again, Sir", już samo wprowadzenie upewniło mnie, że jest to temat, o którym będę chciała napisać. W skrócie, aby przybliżyć sytuację - Sir Richard Timothy "Tim" Hunt - biochemik, w 2001 utytułowany nagrodą Nobla, niedawno na konferencji naukowej poparł pomysł laboratoriów przeznaczonych tylko dla jednej płci, jako uzasadnienie tej tezy podzielił się swoimi "doświadczeniami":
"Opowiem wam o moich kłopotach z kobietami. Trzy rzeczy dzieją się, gdy są w laboratorium. Zakochujesz się w nich, one zakochują się w tobie, a kiedy je krytykujesz, płaczą."
Komentarz ten miał być" zabawną, lekką anegdotką" doświadczonego pracownika naukowego, jednak przyjrzyjmy się głębiej temu stwierdzeniu. Nasuwa ono jedną myśl przewodnią - kobieta, nie dość, że rozprasza mężczyznę, który zamiast pracować jest ROZPRASZANY [#distractinglysexy] przez *seksapil* współpracowniczek, kolejna rzecz - kobieta, zamiast pracować, skupia się na romansach i na pewno, pracując w towarzystwie mężczyzn, z którymś skończy w związku. Ostatni *ZARZUT* czyli płaczliwość jako reakcja na krytykę - wiadomo, nonsens. *Wrażliwość* przypisywana jest kobietom [a przez wrażliwość rozumiane jest stereotypowo: płacz, histeria], oczywiście, że miewamy gorsze dni - wszyscy, niezależnie od płci. Mi też, choć do bycia naukowcem pozostały mi lata świetlne, zanim zacznę prace badawcze, lecz w tym momencie również zajmuję się "nauką" w postaci matematyki, bywa ciężko, bywam podirytowana, wręcz wściekła, kolejne próby kończą się fiaskiem - zdarza mi się uronić łezkę, lecz nigdy nie zdarza mi się poddać. Kiedy ktoś krytykuje moją pracę, oczywiście, że odczuwam gorycz, a żółć podnosi mi się do gardła, lecz jeśli krytyka jest słuszna, staram się dogłębnie zrozumieć co zrobiłam źle, a następnie to poprawić. Gdzie tu jakiś wzmożony płacz i lament?

A więc seksistowscy badacze - łapy precz od mojego fartucha, no chyba, że chcecie nim otrzeć swoje łzy, gdy to ja coś osiągam, a nie Wy, gdyż jesteście zbyt zajęci przeżywaniem tego, iż kobieta z Wami pracuje.

Internet jest medium, które niesamowicie szybko reaguje - odpowiedzi badaczek i innych pracowniczek naukowych przerosły moje najśmielsze wyobrażenia - pragnę się nimi z Wami podzielić.






 Another common theme was notable female scientists, such as Marie Curie, the first female Nobel Prize winner

You Might Also Like

0 komentarze