xx1669xx. #101 do interpretacji mojej twórczości czyli o czym mówię, gdy myślisz, że mówię o umieraniu.

04:18

O czym mówię, gdy myślisz, że mówię o umieraniu.

a także - wybór zagadnień z języka polskiego, które mogą przydać się na maturze.


Okazało się, że są różne interpretacje moich ostatnich wytworów, także nie dziękujcie, dzisiaj zaprezentuję Wam jak uniknąć typowych błędów, a także wyciągnąć prawidłowe wnioski.
Pojęcie pierwsze, wręcz najważniejsze:

DEKADENTYZM

Dekadentyzm (inaczej: choroba wieku) – nurt światopoglądowy i artystyczny, który swój początek miał około 1890 roku. Pojęcie to wywodzi się od francuskiego słowa décadence, oznaczającego "chylenie się ku upadkowi", "schyłek" (wieku).  Dekadentyzm we Francji pokrywa się z symbolizmem, a w Wielkiej Brytanii z estetyzmem. Postacią kluczową dla dekadentyzmu, symbolizmu i estetyzmu był francuski poeta i krytyk sztuki Charles Baudelaire i jego zbiór wierszy Kwiaty zła [org., fr. "Les Fleurs du Mal"]
Pierwszy istotny fakt, który możecie skojarzyć - tytuł mojego bloga. LES FLEURS DU MAL, czyli najważniejszy tomik poezji dekadentyzmu. Dalej jedziemy z tą Wikipedią:
Swoje korzenie filozoficzne dekadentyzm znalazł w dziełach Schopenhauera, Fryderyka Nietzschego i Nikolaia Hartmanna. [...] Jednym z jego źródeł było też - popularne w XIX wieku - porównywanie społeczeństwa do organizmu – wierzono, że po okresie intensywnego rozwoju nastąpić musi obumieranie. Wyznawcy tego światopoglądu byli przeświadczeni o kryzysie ówczesnej cywilizacji i nadchodzącym zmierzchu kultury europejskiej. Kwestionowali oni wszelkie wartości moralne i społeczne (sceptycyzm). Ich dzieła są pełne apatii, wyrażającej się m.in. w demonstrowaniu atrofii uczuć i emocji, a także w przekonaniu o bezsensowności ludzkiej egzystencji, niemożności walki ze światem i własnej niemocy twórczej.
Dekadent polski (wykreowany m.in. w utworach Przybyszewskiego), to obdarzony dużą inteligencją refleksyjny egocentryk, nieposiadający ukierunkowanego "sposobu na życie", często poddający się nastrojowi apatii; z jednej strony uważający sztukę za jedyny przejaw kultury, z drugiej przekonany o własnej niemocy twórczej. Przede wszystkim zaś, w życiu społecznym postawa dekadenta miała stać w absolutnej opozycji do postawy mieszczanina-"filistra". Z postawą dekadenta utożsamia się obecnie tzw. cyganerię artystyczną. Charakterystyczne dla dekadentów jest również dążenie do izolacji oraz fascynacja zjawiskami parapsychicznymi i spirytyzmem.
A teraz skrótowo - rozważamy sytuację, w której wiesz, że śmierć jest ostateczna - fakt niepodważalny; dodajmy do tego ateizm - powszechnie wiadomo, że jestem niewierząca. Cóż z tego wychodzi? Ludzie różnych wyznań starają się być dobrzy, aby po owej nieuchronnej śmierci dostąpić zaszczytu zbawienia, tudzież jakichś innych pozytywnych rzeczy. Ja nie mam tego poczucia, że muszę na coś u kogoś zasłużyć. Stąd bierze się pytanie - po co to wszystko? I jakże zaskakująca odpowiedź - po nic. Czas, który spędzę na tej planecie nie jest dla mnie testem, nie mam jakiejś check-listy co muszę zrobić, moim jedynym kompasem jest moja pseudo-moralność. Kiedy mówię, że wynajduję sobie zajęcia, aby się nie nudzić po drodze, która prowadzi ku śmierci nie mam na myśli, że umrę za tydzień. Może to nastąpi za dwa miesiące albo za siedemdziesiąt lat. Kwestia sporna czy to wszystko ma jakikolwiek sens. Według mnie tak średnio na jeża, skrajnie pesymistyczne? ALEŻ SKĄD. To pewna forma buntu, bo ogólnie przyjętą "normą" [a tutaj normę definiujemy jako zwyczajową medianę zachowań ludzkich określoną dla danego momentu historycznego i lokalizacji geograficznej] jest obranie za cel znalezienie sensu życia, i tylko wtedy jest dobrze. A ja mówię nie. Ja mówię, pardon my french, chuj wam w dupę, nie mówcie mi co jest dobre, a co złe, ja sobie sama sprawdzę, a sensu może wcale nie być.

Stąd przejdziemy sobie do punktu numer dwa:

NIHILIZM 

Nihilizm (od łac. nihil – nic) – pogląd filozoficzny całkowicie lub częściowo negujący istnienie pewnych bytów. Rozróżnia się kilka kategorii tego pojęcia:
  • Nihilizm ontologiczny traktuje o nieistnieniu żadnego bytu. W starożytności było reprezentowane przez Gorgiasza. Według innego rozumianego nihilizmu tylko niektóre aspekty życia nie istnieją, jako takie, jak również, że nie istnieją konkretne obiekty będące desygnatami istniejących pojęć.
  • Nihilizm epistemologiczny ukazuje, iż poznanie nie jest w ogóle możliwe (skrajny sceptycyzm poznawczy) i nie istnieje żaden sposób otrzymania wiedzy pewnej (skrajny sceptycyzm metodologiczny), albo zaprzecza nawet istnienia jakiejkolwiek formy wiedzy pewnej.
  • Nihilizm egzystencjalny głosi brak celu, sensu, znaczenia i wartości życia.
  • Nihilizm moralny wyraża pogląd nieistnienia pewnych ani absolutnych, nie wychodzących poza abstrakcję wartości moralnych.

W filozofii społecznej nihilizm jest czasami wykorzystywany do określenia takiego stanu społecznego, w którym jednostki są przeświadczone o braku celowości wraz z doświadczeniem pustoty znaczeniowej wszelkich regulacji i unormowań prawnych, zwyczajowych, czy kulturowych.

Gwałtowny rozkwit różnych form nihilizmu przypadł na epokę modernizmu, jednakże nieprzerwanie rozwija się on w czasach obecnych. Pogłębianie się tendencji nihilistycznych w społeczeństwie przewidział Fryderyk Nietzsche.

Aby skrócić - drei!

TRÓJCA - IRONIA, SARKAZM, CYNIZM 

Ironia (grec. εἰρωνεία eironeía, dosłownie „przestawienie, pozorowanie“) – sposób wypowiadania się, oparty na zamierzonej niezgodności, najczęściej przeciwieństwie, dwóch poziomów wypowiedzi: dosłownego i ukrytego, np. w zdaniu Jaka piękna pogoda wypowiedzianym w trakcie ulewy. W klasycznej retoryce ironia stanowi jeden z tropów, jest zaliczana także do podstawowych kategorii w estetyce. W rozumieniu potocznym ironię utożsamia się z zawoalowaną kpiną, złośliwością, wyśmiewaniem, dystansem.

Łacińskie sarcasmus wywodzi się z stgr. σαρκασμός sarkasmos – od σαρκάζω sarkazo, czyli "przygryzam wargi z wściekłości”. Z pojęciem sarkazmu wiąże się wiele kontrowersji terminologicznych, ponieważ w literaturze przedmiotu, jak również w potocznym rozumieniu, sarkazm jest kojarzony – czasem nawet utożsamiany – z ironią. Niektórzy określają sarkazm jako ton ironiczny, inni jako ostrą krytykę personalną, szyderstwo. Komponentami sarkazmu są: zjadliwość, uszczypliwość, gorycz. O ile ironia w pewnych sytuacjach może być wyrazem życzliwości, czułości, o tyle wypowiedzi sarkastyczne obciążone są negatywnym ładunkiem emocjonalnym.
Sarkazm nie musi zawierać elementu ironicznego, wypowiedź może być jednoznacznie zgodna z intencją (nie następuje wtedy pole dla dwuznaczności czy interpretacji).

Cynizm – postawa etyczna, charakteryzująca się nieuznawaniem i podważaniem wartości i norm obowiązujących w danym środowisku. Cynizm wiąże się z negatywnym poglądem na naturę ludzką. Zgodnie z tym uznaje, że jednostki dążą do realizacji swoich egoistycznych interesów i wątpi w autentyczność altruistycznych motywów działań. Według cyników nie istnieją "wyższe wartości", "wzniosłe cele" czy ideały (np. dobro powszechne, rodzina, Bóg). Są one jedynie słowami, za pomocą których jednostki oszukują same siebie, lub które służą jednym do manipulacji drugimi.

Przy analizie niektórych utworów Pan Profesor podkreślał jak istotne jest odczytanie ironii, gdyż wystarczy ją przeoczyć, a pójdziemy z interpretacją w zupełnie inną stronę. That's no no.

I cztery:

ŚRODKI STYLISTYCZNE

Moje zamiłowanie do pokręconych metafor jest powszechnie znane, metonimie, paradoksy, "wysublimowane" porównania. Staram się używać całego wachlarza wszelakich środków. Wolę mówić zagadkami, bo przecież przyjemniej jest nie wprost. To trochę konkurs na "czy ktoś się domyśli", zajrzy głębiej, aniżeli ledwo zanurzy opuszki palców w toni, która tak naprawdę jest o wiele głębsza, niż się na pozór wydaje.

Jeśli mam radzić, jak mnie czytać - wątpcie w swoje przeczucia i szukajcie abstrakcji.


You Might Also Like

0 komentarze