xx1680xx. Zmęczenie i chujowe cytaty

17:42

Czasem przestaję mówić, a moje milczenie dziwi. Nie przywyknięto do niego. Ostatnio, leżąc spytał mnie – Co tak nic nie mówisz? – Oddycham. – No właśnie, tylko oddychasz.
Tylko sobie oddycham.
Im dłużej stąpam po świecie tym mniej chce mi się mówić. Może inaczej. Zirytowały i zmęczyły mnie reakcje. Bo kiedy przestałam zostawiać myśli dla siebie i dałam im werbalnie upust zaczęły się problemy. Bo nie jestem poprawnie polityczna. Bo nie próbuję zgrywać miłej. A na niektóre rzeczy nie mam siły nawet reagować, to już nawet nie dlatego, że we mnie godzą, jedynie zasmucają mnie tym, jak nieprzemyślane są. Jak boleśnie ignoranckie potrafią być. Nie wiem czy to egoizm, czy brak empatii.
Nie chcę się już dłużej tłumaczyć, chuj mnie strzela, gdy ktoś tego ode mnie żąda. I się kłócę. I się kłócimy. A on później, ze tylko pytał, że tylko chciał się upewnić, bo ma takie, a nie inne doświadczenia. Ale chuj, ja to jestem ja. Myślałam, że skoro z niektórymi się znam po kilka lat, to nie będą używali swoich doświadczeń z innymi ludźmi, tylko tych zdobytych ze mną. Ale chuj, kolejne rozczarowanie.
Przestałam mówić to, co się podoba.
I jest obraza narodu.
I jakaż ja jestem okropna.
A ja mam zwyczajnie i po ludzku dosyć.
Bo nikomu nie jestem nic winna.
Nie można ode mnie żądać ani wytłumaczenia, ani odpowiedzi, bo to ja o nich decyduję.

I nie można mnie zmuszać do mówienia, bo nie mam ochoty.
Bo mam swoje depresje, mam swoje manie.

A jak się okazało – nawet najbliżsi ich nie rozumieją. 

I nie chce mi się wychodzić z domu; nie wychodzę.
Bo mam swoje depresje, mam swoje manie.

A jak się okazało – nawet najbliżsi ich nie rozumieją. 

I zdarza mi się czymś rzucić, albo się rozpłakać.
Bo mam swoje depresje, mam swoje manie.

A jak się okazało – nawet najbliżsi ich nie rozumieją. 

Mam też napady hipersomnii, a właściwie ostatnie dwa tygodnie to sen przeplatany jakimiś pojedynczymi czynnościami. Jest taki chujowy cytat Marylin Monroe, chujowy, bo oklepany jak "Mały Książę" i Paulo Coelho, o ten:

Przeróbmy go: 
Jestem zmęczona, mam kurewsko wszystkiego dosyć, wkurwia mnie 99% świata i ludzi. Popełniam błędy, tracę kontrolę i często jestem nie do zniesienia. Ale chuj z tym, bo nie ukrywałam, że tak mam. Więc jeśli nie potrafisz mnie znieść, kiedy jestem najgorsza, to Ci się nie dziwię, ja sama jestem praktycznie na skraju, jest mi tylko żal, że uwierzyłam, że będziesz w stanie ze mną wytrzymać. I cholernie mi przykro, że jesteś tylko, gdy jestem najlepsza".
~ N. Majzner

You Might Also Like

0 komentarze