xx1715xx. istnienie jakotakie.

22:32

Cześć, tu Wasz ulubiony matfiz-humanista. Moje BPD ma się dziś lepiej, może dlatego, że spałam trzy godziny, a irracjonalne lęki zalałam dużą ilością kawy. Na napady lękowe pomagają mi sesje nieskrępowanego szlochu, hehe, śmieszne się przyznać, że mi też zdarza się płakać. Bo komu jak komu, ale mi?
Proszę Państwa, jestem jedną z tych kobiet, które trzymają ludzi w garści; ostatnie 9? 10? lat spędziłam w samorządach: klasowych i szkolnych; o tak, kobieta ze mnie bezlitosna i uwielbiająca władzę. Jednakże, każdy ma swojego pierdolca, ja mam natomiast swoje zaburzenia osobowości. Bywa! Tak więc sobie czasem popłaczę, pozawijam się w koce, ale potem wychodzę i znów wiat jest mój.
Tak więc osiągnęłam kilka rzeczy w weekend [oprócz dna emocjonalnego], mianowicie - w końcu posprzątałam, hallelujah, tony wypranych ubrań już nie zajmują każdej powierzchni płaskiej, a książki nie tworzą swoistej boazerii na... wszystkim.
[tutaj nastąpiła czterogodzinna drzemka, gdyż czemu nie? dobra rada: nie pisać w łóżku]
Byłam w Katowicach, wydałam grube miliony na różne ~zbędne rzeczy~ [w sumie wszystko jest zbędne, i tak umrzemy]. Potem zarwałam noc, żeby wyrobić się z wszystkimi pracami do szkoły i oto jestem - po drzemce - pragnąca snu i z milionem rzeczy do zrobienia na jutro, ale co tam, chyba nie mogę iść przygotowana dwa dni z rzędu.
Tymczasem: zdjęcia.
Angielski z Oliwią - because sometimes you can't even.

kseruj 1300 kartek dla matfiza.

Master Ola

Sikorki na fizyce.

ja i moje lakierki

Typowy biolchem.

Rude to i nieogarnięte.

To było zbyt słodkie i ja musiałam to wstawić, bo tak. Ogółem świat jest bez sensu, ale takie fajne rzeczy się zdarzają.

You Might Also Like

1 komentarze

  1. myślałem, że trudno jest oryginalnie napisać coś o optymizmie i radości, ale po raz kolejny mnie zaskoczyłaś! :)
    cieszę się, że się cieszysz, bo przez to podnosi mi sie poziom endorfin! :D

    OdpowiedzUsuń