xx1748xx. Prezenty 2 | Istotne drobiazgi

15:13

Idąc za ciosem chcę już dzisiaj wrzucić kolejną część tej mini-serii, gdyż czasem zapominamy o tych szczegółach, a mogą one diametralnie zmienić efekt. Jako, że moje sugestie są ogólne, nie tylko świąteczne - z powodzeniem można je wykorzystać przy planowaniu prezentów urodzinowych, czy jakichkolwiek innych posłużę się przykładami różnych prezentów, które otrzymałam, bądź dawałam.

Kartki

W dobie cyfryzacji odręczne pisanie wydaje się dla wielu elementem związanym ze szkołą. Dla mnie jednak pisanie listów czy kartek z pozdrowieniami/życzeniami ma w sobie coś wyjątkowego. Jest wyrazem tego, iż obdarowujący zadał sobie trud, przygotowania czegoś więcej. Otrzymanie kartki staje się, moim zdaniem, przyjemniejsze, kiedy znajdziemy w niej życzenia napisane od serca, a nie gotowy tekst. Nie muszą być to litanie [choć muszę przyznać, uwielbiam, kiedy ktoś się tak postara i napisze mi coś dłuższego], wystarczy parę słów od siebie.
Jeśli jest się choć trochę uzdolnionym plastycznie można zrobić samemu kartkę, ja takie rzeczy bardzo lubię, niestety, zdolności nie mam, więc pozostają mi gotowe karnety. Śliczną kartkę dostałam na osiemnaste urodziny od Gosi, ręcznie wykonana, przezabawna, stoi u mnie na honorowym miejscu.
Natomiast kiedy Gosia i Żanetka odprawiały urodziny każda z nich dostała kopertę [niedobór czasowy nas do tego zmusił], to postarałam się, by były one spersonalizowane. Na tej od Żanetki było nasze zdjęcie z Wilna, a Małgorzata otrzymała podobiznę swojego męża. Obie dodatkowo ozdobiłam [widać mą niewprawną rękę], bo chciałam, by były wyjątkowe.

Opakowanie

Nawet najpiękniejszy, najwspanialszy czy najbardziej przemyślany prezent może stracić na tym, jeżeli nie będzie ładnie zapakowany. Osobiście jest to dla mnie ważne, dlatego zawsze staram się ładnie pakować swoje podarunki, a kiedy dostaję ślicznie ozdobione paczki albo torebki jestem bardzo szczęśliwa. Nie lubię też rozrywać takich opakowań, swoje prezenty starannie odpakowuję, zwłaszcza, kiedy widzę ile ktoś włożył pracy w kokardki, wstążki i tasiemki.

Złoty prezent pakowałam ja, czerwony dostałam od Marceliny - nawet taka prosta czynność jak zakręcenie wstążki świadczy o tym, że trosce i serdeczności włożonej w podarunek. Diabeł naprawdę tkwi w szczegółach.
Prezenty z roku 2013

Personalizacja

Myślę, że częściowo pokazałam to już an kopertach dla dziewczyn, jednak chcę napisać o niej osobno. Kiedy wręczamy komuś prezent warto jest pokazać mu, że naprawdę nad nim myśleliśmy, że nie jest przypadkiem. Dla kolegi-nałogowego gracza na kartce napisałam "wszystkiego najlepszego z okazji wbicia 18tego levelu" to drobnostka, ale jednak myślę, że milej niż zwykłego "sto lat". Pamiętam jak miło mi było, kiedy koleżanka upiekła nam ciastka i podpisała naszymi imionami. Wręcz cieplej na sercu się robi. Kiedy kupujemy komuś kartkę, wybieramy papier czy torebkę do zapakowania prezentu możemy pokazać, że znamy tego kogoś, wiemy co lubi. 
ach ta jakość starego androida wtedy... ale wspomnienia pysznych ciastek Kai zostały.

You Might Also Like

0 komentarze