xx1777xx. fml vrsn

18:17

diva, beyoncé, and love image
Nie miałam oporów, aby przyznać, że często zachowuję się jak diva. Moje przyzwolenie samej sobie na gwiazdorzenie jest odbiciem nocy, które spędzam pracując.
Prawdą jest, że od jakiegoś czasu, by funkcjonować dzień zaczynam lekami przeciwbólowymi i na uspokojenie. I nie wstydzę się do tego przyznać, mówiłam już to K, powtórzę szerszej publiczności - uważam to za w chuj niesprawiedliwe, że aby móc korzystać ze swojego maksymalnego potencjału zmuszona jestem wyciszać w sobie to, co czyni mnie ludzkim, choć tak naprawdę, jednocześnie jest to to, co składa się na moje zaburzenie.
Powinnam się skupić na jutrze, ale średnio potrafię. 
Zbyt dużo się dzieje.

You Might Also Like

0 komentarze