xx1807xx. O rzeczach dziwnych.

21:18

quote, grunge, and sad image
***
Dzisiaj urodziny obchodzi jedna z moich ulubionych osób. Wszystkiego dobrego Romku ;*
[za dwadzieścia lat, na spotkaniu klasowym pewnie mi się Nikolkiem odwdzięczysz, wiem]
nie umiałam się powstrzymać :3
***
bardzo bym chciała podziękować mojemu telefonowi, który wysłuchuje i zapisuje moje notatki głosowe i od razu wysyła na maila. 
~06/18/16 4:18 AM~

Mówi się, że zachody słońca są dla ludzi, którzy są samotni, którym jest smutno, czy jak to tam szło w tym cytacie z "Małego księcia", nawet nie pamiętam - o,jednak tak "Wiesz... gdy się jest bardzo smutnym, lubi się zachody słońca...". Kolejną noc spędziłam nie śpiąc, czytałam książkę, po prostu nie chciałam kolejnej nocy pełnej snów, z których sama nic nie rozumiem. 
Zaczęłam zastanawiać się nad wieloma rzeczami, o których wprawdzie myślę w dzień, choć tak naprawdę nie chcę tego, dlatego spycham je, te myśli i te rzeczy, gdzieś na granice swojej własnej świadomości. Jednakże w takich momentach nie można od tych myśli uciec, nawet, jeśli bardzo się tego chce.
Moim zdaniem, to właśnie wschody słońca są dla tych, którzy tęsknią; dla smutnych; dla ludzi, którzy mają decyzje do podjęcia i kwestie, do przemyślenia; dla tych, którzy nie umieją spać, bo myśli w ich głowach huczą nie zezwalając na odpoczynek. 
Myślę o czasie, który minął, bezpowrotnie... Ostatnie cztery lata to dosyć dziwny czas. Zaczynam się nawet zastanawiać czy to, co miałam za swoje największe szczęście, jest tak naprawdę szczęściem, czy czymś, co chciałabym sobie wmówić. Nie podobają mi się takie myśli, podważają wszystko to, w co, jak do tej pory, wierzę. To dosyć niepokojące zważywszy na to, że tych rzeczy nie jest tak wiele. To co ma się za pewnik, powinno być stałe, a w noce, czy też poranki takie jak te, nic nie jest pewne.
Często zastanawiamy się, czy gdybyśmy rok czy dwa lata temu wybiegali myślami w przyszłość, to czy okazałaby się taka, jaka jest teraz. Spodziewałam się, że tak będzie wyglądało moje życie. Choć właściwie... Właściwie oczekiwałam czegoś więcej - że może już pewne rzeczy sobie poukładam, albo że będą wyglądały inaczej. Tak jednak nie jest. Ja po prostu chciałbym czegoś więcej, chciałabym, żeby wszystko się ułożyło, ale jak na razie się na to nie zanosi. 
Na pytanie o to czy chcę być dobrym człowiekiem wciąż odpowiadam, że nie wiem. Czym tak naprawdę jest zło, a czym dobro? Nie życzę nikomu źle, ba, chcę żeby wszyscy mieli jak najlepiej, żebym ja sama miała jak najlepiej. Nie chcę nikomu robić krzywdy, a mimo to ciągle ciągle czuję to, że nie jestem ani dobra, ani zła. Dziwna jest dla mnie ta szarość, ten środek pomiędzy dobrem i złem, kiedy całe moje życie przypomina system zero-jedynkowy. 
Dziwne jest dla mnie życie po środku bez dominującej cechy bez czerni albo bieli. 
Dziwnie jest też być zatrutym inną osobą, myśleć o niej praktycznie nieustannie, tęsknić nie wiedząc jak potoczą się dalsze losy czegoś, co wydaje się być najważniejszą rzeczą na świecie; dziwnie jest znać czyjś głos na pamięć, móc zamknąć oczy i czuć czyjś zapach, pamiętać fakturę skóry, to jak ktoś oddycha, znać zmarszczki które tworzą się przy grymasach, każdy pieprzyk i znamię. Dziwnie jest coś kochać i czegoś pragnąć, a noc spędzić zastanawiając się, czy tak naprawdę nie jest się o krok od nienawiści do tego wszystkiego. 
Zbyt wiele pytań mam w głowie, a zbyt mało odpowiedzi. Szczególnie na to najważniejsze pytanie - czy powinnam trwać, czy odejść. W mojej głowie układam list który piszę już miesiącami, ale wciąż nie mam odwagi by dać mu rzeczywistość, wysłać i zobaczyć, co się stanie. Ciąży mi z niego jedno zdanie "jesteś wszystkim, ale nie mogę wciąż chodzić na palcach wokół Ciebie, boję się przyszłości ale nie tylko, chyba bardziej Ciebie.".

***
Wiem, że to czytasz, prędzej, czy później./Myślę, że pewnie to wiesz, [bo jakby mogło być inaczej], ale wiele dało mi to, że poznałam kogoś takiego, jak Ty./Przyznam się jednak publicznie, że to Twoje wyczucie i zrozumienie moich metafor sprawiło, że się w końcu uśmiechnęłam.
Nie spodziewałeś się? No jak mogłeś?

You Might Also Like

0 komentarze