xx1812xx. Rok wojen Napoleona z Россия-Матушка.

00:33

Weekend spędziłam w trasie i odsypiając trasę. Kiedy w ciągu dwudziestu-dwudziestu jeden godzin podróżujesz przez siedemnaście z nich to jest ciężko. Nawet to, że "spałam" większą część tej monotonnej jazdy nie zmieniło faktu, że byłam potwornie zmęczona.

1812 to jedna z niewielu "niesztampowych" dat, które znam z historii. Stąd też tytuł, nie ma większego znaczenia.

Byłam w Niemczech, wróciłam z Niemiec, życie mi się trochę posypało, czekam na wyniki rekrutacji.

A w międzyczasie jestem żubr, ja, papierosy i maile od Marty, które sprawiają, że cokolwiek piszę.

Podobno szanowny S. King pisze codziennie 2000 słów, bez względu na wszystko. Panie King, jak pan to robi? Gdybym przymuszała się do 2000 słów dziennie to byłoby to 1998 słów pierdolenia zamknięte w klamrze kompozycyjnej "Początek - Koniec".

Maluję, mam lęki, depresję i chęć obwieszczenia mojemu psychiatrze, że jest chujowy. Schodzi ze mnie powietrze, resztki bycia miłą zużyłam na tamte dwa maile.

Do czternastego proszę się ze mną nie kontaktować, będę pod wpływem.

You Might Also Like

0 komentarze